• Wpisów:849
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 18:34
  • Licznik odwiedzin:157 111 / 3688 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Czasami zastanawiam się, czy pisze, bo chcę przeskoczyć moją zawodną pamięć, czy po prostu muszę się czymś pochwalić lub wyżalić.

Dzisiaj wszystkie te proste i pokręcone powody nakładają się na siebie, jak filtry w Photoshopie. Akurat to porównanie dużo dla mnie znaczy, bo ostatnio mam ochotę robić zdjęcia każdej minuty, która upływa. I do każdego zdjęcia przydaje się filtr nastroju.

W każdym razie, właśnie siedzę na balkonie mojego kochanego mieszkania, które już wkrótce będę musiała opuścić... Z dnia na dzień, tak po prostu, będę musiała zostawić je, razem z całą masą niesamowitych wspomnień. Zostawić tu wszystkie słowa, wszystkie myśli, zostawić tu niesamowity rok, zostawić tu wszystkie niewykorzystane szanse, wszystkie plany, wszystkie dobre i złe chwile.
Jestem cholernie sentymentalna. Za szybko się przywiązuje.
Ale przecież rok, to jednak długo, prawda?
Więc siedzę teraz na balkonie, na którym przeżyłam większość tego lata i chcę o tym napisać.
Boję się tej zmiany, chociaż zawsze sobie powtarzałam, ze zmiany są dobre.
Siedzę i słucham "Life is wonderful", bo ostatnio o tym zapominam.
Boże, jak bardzo chciałabym mieć ten rok znów dla siebie!
Kiedyś myślałam, ze jestem niezależna, nieskomplikowana, że łatwo przychodzą mi takie rzeczy, ale jednak, mimo świetnych perspektyw na jesień, fakt, ze zostawiam swoje stare życie, rozstaje się z przyjaciółmi i zmieniam adres, rozkłada mnie na łopatki. Bardziej, niż gdy wyprowadzałam się z rodzinnego domu.

life goes full circle

To tylko kolejny krok do przodu.
  • awatar Charllotta: pamiętaj że zmiany są zazwyczaj na lepsze ! może czeka Cię coś jeszcze cudowniejszego? Gdzie się wybierasz? :)
  • awatar Sunaholic: skąd ta zmiana? zobaczysz, aż sama się zaskoczysz jak jesteś silna. bycie sentymentalną to nic złego :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
be stupid.
it's easier.

pozdrawiam, pracoholiczka.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jak wiele zależy od naszego myślenia!
Już nigdy nie zwątpię w to, ze nasze myśli mają moc stwórczą! (;

W piątek w końcu spełniło się jedno z moich najbardziej wyczekiwanych marzeń i zdałam egzamin na prawo jazdy!
Jestem taaaaaaka szczęśliwa, bo w końcu czuje się na prawdę wolna!

Po roku przerwy w jeżdżeniu, to było na prawdę wyzwanie i mam wrażenie, że bez moich pozytywnych mysli i wizualizacji sukcesu nie byłoby tak różowo. ;d

Zapisywanie sobie celu na kartce i codzienne czytanie go przed snem sprawdziło sie u mnie już wiele razy i mam nadzieję, ze nigdy mnie nie zawiedzie.

Przy okazji, zabawny drobiazg, ale utwierdziło mnie w moich przekonaniach: wmawiałam sobie, ze w tamten piątek zdam prawko, kupie sobie w końcu torebkę i poznam kogoś fajnego i wiecie co? Mogę odhaczyć wszystkie 3 podpunkty! ^^
Ech ta magia pewności siebie, mogłabym się nią upajać bez końca... (;
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
48 godzin w Berlinie !
Co warto zobaczyć, gdzie warto sie pokazać? (;
 

 
how everything can fall apart in one minute... ?
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Przyjaciółka robi mały wiosenny przegląd szafy (;

Zapraszam!

http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=21628035
 

 
Jak mało wiesz o niej, jeśli nie wiesz tego jednego: że na drugiej szali owej wagi, na której ważyła ciebie, nie stanął nigdy żaden człowiek. Żaden. Nigdy. Ani żadna rzecz. W ogóle nic. Rozumiesz ?

(uwielbiam ten cytat, ale niestety nie wiem skąd pochodzi może ktoś kojarzy?)
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Jutro ważny dzień.
Dla mnie ważny, dla siostry bardzo ważny, dla mamy cholernie ważny. Wszystkie ręce na pokład, musi być sukces!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
życzę Wam jedynie wszystkiego! (;
  • awatar Charllotta: omg *-*
  • awatar Gość: I nagle zapomniałam, jak się pływa...:D
  • awatar fraise_des_bois: a wiesz, ze ja nie lubie takich idealnych facetów? :p czulabym sie przy takim jak mop
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
parę pomysłów dla tych, którzy dopiero dziś przypomnieli sobie o świątecznych dekoracjach (;
 

 
Wiecie czym jest ryzyko?
Ja nie wiem.
Ale wiem, że sprawia, że wirujesz w kosmosie, po czym spadasz w przepaść. Wiem, że przez nie płaczesz w supermarkecie wybierając czekoladę. Staram się być najlepsza, staram się wykorzystać każdą szansę, ale to okazuje się być takie stresujące...
I w dodatku chcesz po prostu wtulić się w kogoś,bo po tym całym ryzyku potrzebujesz stabilności, a ten ktoś ma tylko pracę i treningi...
  • awatar Sunaholic: mnie stras wykańcza. planuję podjąć drastyczne środki. a z drugiej strony myślę, że może sama się wkręcam w ten stan :( trzymaj się Kochana! co nam innego pozostało?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
omg! omg! omg!
i can't believe it happend!

rok temu powiedziałam "jeżeli to przeznaczenie, to w końcu i tak się spotkamy"

minął lekko ponad rok i przeznaczenie o nas nie zapomniało (;

Mimo tego, że nie wszystko jest idealnie, to sama myśl o tym, że dostałam to, czego pragnęłam, zwala mnie z nóg. Jak potężna jest siła przeznaczenia, siła podświadomości i jak potężny jest w tym wszystkim przypadek. Kocham igraszki losu i mam nadzieję, że wykrzesają z tego jeszcze więcej! (;

btw
tej samej nocy dowiedziałam się, że "jestem nietykalna, bo jestem tylko czyjaś"

hmm, dobrze by było mnie o tym poinformować Panie Nie Mam Na Nic Czasu, wysłanie smsa trwa rzeczywiście cholernie dużo czasu

wierzę w proste rozwiązania i szczerość, życie byłoby dużo prostsze gdyby ludzie przestali chodzić na "skróty", omijając sprawdzone drogi
  • awatar phantoms . †: megaa. :3 zaprasam do mnie. :D
  • awatar Klaudusiaa ; ): Zapraszam do mnie na świąteczne rozdanie : http://everythingforyou.pinger.pl/m/15754877/swiateczne-rozdanie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

*Jeśli mieszkacie w Poznaniu lub okolicy, szukacie pomysłu na swoje życie, macie ochotę coś w nim zmienić lub udoskonalić, a przy okazji zarobić pieniądze, nauczyć się organizacji własnego czasu, ustalania sobie celów i poznać masę fantastycznych ludzi, to czekam na wasze wiadomości!* (:

Nie czekaj aż skończysz studia, nie czekaj na pracę za pensję, ustal ją sobie sam już teraz! Bez względu na to ile masz lat, co studiujesz, a może także co zdajesz na maturze.

Mam dream job i nie zawaham się o niej opowiedzieć każdej zainteresowanej osobie! (; *
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
it could be me...
 

 
chyba założe swój wlasny brand i otworze sklep z ciuchami, bo już dawno nie byłam w takim, w którym bym przeżyła wielkie "WOW!"
  • awatar Zołza ^^: rewelka!
  • awatar Sunaholic: świetny pomysł! kto wie, może niebawem przeprowadzę się do Poznania więc może skorzystam z Twojej podpowiedzi o MLM :) możesz mi napisać na czym to polega w praktyce?
  • awatar KeiraPati: Czasem az się człowiekowi żal robi jakie bezguścia musza pracowac jako projektanci w tych niektorych sieciowkach... A taki mogliby miec interes ^^ Są juz znani, tylko ciuchow dobrych im brakuje... Dno :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Zatraciłam się już w moim nowym życiu. Nadal nie czuje, że mam już wszystko poukładane, ale uczę się życia w chaosie. Nie jest źle. Brak stabilizacji być może potęgują ciągłe wycieczki pociągiem po Polsce i męczy mnie to strasznie, ale co zrobić, gdy kawałki twojego starego życia rozsypały się na wszystkie strony świata?

Szybko minął pierwszy miesiąc, szczególnie dla rocznika '93 (; i co tu dużo mówić, mam w końcu to, na co czekałam z takim utęsknieniem. Jeszcze nie do końca wierzę, wciąż jestem w lekkim szoku za każdym razem kiedy budzę się w moim nowym łóżku. Nie mogę też uwierzyć w to, ze już w pierwszym tygodniu ktoś mi rozkopał poglądy na życie i z taką gracją uświadomił mi, że oto trzymam w dłoniach swoją życiową szansę na fantastyczna przyszłość. Nie mogę się doczekać,aż z niej skorzystam...

Przez jeden miesiąc udało mi się również rozruszać trochę moje serduszko. Nie zmęczyło się za bardzo, ale sam fakt, ze tak łatwo je uaktywnić jest dla mnie bardzo niepokojący. Korzystam z życia na maksa, tym bardziej, że w końcu MOGĘ, ale kurcze musze przyznać, ze nie jestem taka zimna sucz, jaką chciałabym być. Pierwiastek miękkości mi się załączył i musze go jakoś zwalczyć.

Jutro szykuje małe Halloween party. Marzy mi się takie iście filmowe, ale na razie jest jedna dynia i bedzie musiała dać radę. ;D

OMG, tęskniłam za tymi moimi super składnymi, super sensownymi postami. Wiecie, jak czytam mojego bloga chociażby pare tygodni wstecz, to coraz trudniej mi dojść, o co mi tam w tych postach chodziło. (;

Tak więc z tego miejsca pozdrawiam siebie z przyszłości, która będzie rozkminiać co też takiego działo się w jej życiu przez te 4 tygodnie października. *:
  • awatar Sunaholic: hej, pytałaś: mieszkam w Szczecinie :)
  • awatar Charllotta: hahah mam tak samo z wpisami... czasmi myślę o cholerę Ci chodziło dziewczyno ? :D Jak się rozruszało moje serce to dostało kopasa w dupasa, a potem nie mogło nawet odetchnąć bo wpadło w kolejną zaspę miłośći i w niej zostało i się roztapia. A ten październik zleciaaaał że o ja cię. W końcu jakoś się wkręcam w to studiowanie :D Cała masa planów a wszystko przed nami !!! Ej a suczą czasami trzeba być :D + Pozdrawiam PKP = Powoli Kurwa Powoli... Jak zwykle wpis mi się zgrywa ze stanem emocjonalnym tylko że tym razem w 90% :********
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Błogosławieni Ci, którzy potrafią przeżyć miesiąc bez własnego komputera.
 

 
Pierwszy dzień na uczelni za mną.>
Na razie jestem maksymalnie zagubiona w akcji, normalnie jak nie ja!
Zastanawia mnie tylko, jak szybko się przystosuje? W sensie, jak szybko znajdę tam pomysł na siebie? Czy będę w tej paczce, która zawsze siada z tyłu i rzuca żartami, z tych zblazowanych, którzy udają, że nic ich nie obchodzi czy tą, która siedzi w pierwszym rzędzie i jest pupilkiem wykładowcy. Wiem kim byłam dotychczas, ale teraz czuje, że mam nieskończoną liczbę możliwości, żal by było nie skorzystać... (;
  • awatar contagious: Wiesz, czego bym chciała? Chciałabym znów wejść do budynku swojego wydziału i widząc Ciebie jako pierwszą zapytać, czy idziemy w to samo miejsce. ;) Ach, Zuzu, tak nie mogę się doczekać wspólnego Poznania!
  • awatar kicky: korzystaj z życia , studia to pewnie najlepszy okres ;)
  • awatar KeiraPati: Uwierz mi, że ja czułam się tak samo. Mieliśmy jeszcze przed rozpoczeciem roku taki kurs poszerzający nasze pojęcie o matematyce, żeby nie zginać na polibudzie :D No i powiem Ci, ze tam sie zapoznalam troche z ludźmi. Musisz ze wszystkimi chodzic na piwo i na obiady, wtedy myślę, że będzie ok ;) Sadzę, że w 'zle towarzystwo' nie wpadniesz bo to juz nie gimnazjum, że na UE chodzą jakieś typy spod ciemnej gwiazdy. Tylko uwazaj na ludzi i za bardzo tyez nie ufaj bo na studiach jest tak, ze kazdy dba tylko o siebie jak przychodzi co do czego. Wiem co mówię ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.